| Nowinki IT |
Wirus niewykrywalny dla skanerów
W natłoku nowych wersji wirusa Beagle pojawiła się także jedna odznaczająca się szczególną cechą. Kod wirusa rozsyłany jest pocztą w załączniku... zabezpieczonym hasłem. Rzecz jasna czyni to załącznik niemożliwym do automatycznego rozpakowania i sprawdzenia przez oprogramowanie antywirusowe.
Hasło do archiwum znajduje się w treści maila, która może być, w zależności od mutacji wirusa, podszyciem się pod komunikat od administratora domeny lub czymś tak prostym jak: "Weeeee :)) The access is open. password for archive: 71063". Należy zwrócić uwagę, że mimo, iż wirusy wymagają od użytkownika coraz większej pomocy w zainfekowaniu maszyny, wciąż znajdują się chętni do otwierania dziwnych plików, które przychodzą pocztą nieproszone. W zasadzie, od dawna okazuje się, że najsłabszym ogniwem w bezpieczeństwie jest nie technika lecz człowiek. Jeżeli ktoś skłonny jest skasować plik ze swojego systemu tylko dlatego, że znajomy przesłał mu mailem informację o rzekomym nowym nieznanym wirusie, możemy być pewni, że żaden firewall czy system antywirusowy nie zapewni nam bezpieczeństwa. |
| Źródło: CERT |
O serwisie |
Dla prasy |
Reklama |
Redakcja |
Polityka prywatności |
Ustaw NT.Mocny.Com na główną
© 2003-2006 NT.Mocny.Com | Hosted by Mocny.Com | Design by SlapOn & Poki Lee Sniver
Serwis oparty na i83 CMS